Puls dezinformacji. EKG w Katowicach
Fałszywe narracje w infosferze to coraz większy problem społeczny. Szczególnie w kontekście zbliżających się wyborów prezydenckich. Jaka jest skala i dynamika tego zjawiska? Jak wpływa na życie społeczne oraz publiczne? To kwestie, które przewijają się w dyskusji podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.


1200 panelistów, ponad 200 sesji i rekordowe zainteresowanie uczestników. Katowickie EKG to 17. edycja największego i prestiżowego wydarzenia biznesowego w Europie Centralnej. Fakt, że w otoczeniu wielkiego biznesu debatuje się dziś o dezinformacji, pokazuje, jak ogromna jest skala problemu i jak ważna jest to kwestia.
Dezinformacja, zagraniczne ingerencje w przekazy oraz manipulacja informacjami (FIMI) to w kontekście wyborów prezydenckich realne i poważne zagrożenie dla demokracji.
— Widzimy konkretne narracje, które są wykorzystywane. Widzimy też konkretne próby ataków, przetestowanie różnych innych modeli, które widzieliśmy w innych państwach przed wyborami. Narracje dotyczą też samych procesów wyborczych, nie tylko kandydatów czy debaty wyborczej. Dlatego potencjalnie, również po samych wyborach, może być tak, że będziemy widzieć nasilenie dezinformacji dotyczącej na przykład tego, w jaki sposób wybory zostały przeprowadzone i podważające ten proces — mówiła Magdalena Wilczyńska, dyrektorka Pionu Ochrony Informacyjnej Cyberprzestrzeni w NASK.
Dlatego Ministerstwo Cyfryzacji wspólnie z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji przy udziale Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego uruchomiły program ochrony wyborów „Parasol Wyborczy”. Praca działających w NASK zespołów jest kluczowa dla ministerialnego programu i podkreślał to Wicepremier i Minister Cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
— Rolą państwa jest szybko reagować. Ta szybka reakcja polega nie tylko na dostrzeganiu problemu, ale także na wypracowaniu procedur, które będą przeciwdziałały dezinformacji. Magdalena Wilczyńska opiekuje się całym systemem przeciwdziałania dezinformacji w Polsce. Jest odpowiedzialna za analitykę i śledzenie tego, jakie pojawiają się narracje. Jest w kontakcie z platformami, które realizują zadania, żeby te informacje się nie powielały. Jest pierwszą linią ochrony, która współpracuje z polskimi służbami. Jest koordynatorem zarówno usług analitycznych, jak i wydatkowania pieniędzy, które przekazuje Ministerstwo Cyfryzacji w części parasola wyborczego — zaznaczał Krzysztof Gawkowski.
W ramach “Parasola Wyborczego” Ośrodek Analizy Dezinformacji (OAD), monitoruje polską infosferę pod kątem dezinformacji, prowadzi te działania szczególnie intensywnie teraz – przed wyborami. Kluczowym zadaniem jest analiza platform społecznościowych, które są głównym kanałem rozprzestrzeniania dezinformacji. OAD NASK ma specjalne ścieżki do zgłaszania niepożądanych treści, co pozwala na szybkie ograniczanie ich zasięgu. NASK prowadzi również działania edukacyjne, organizując spotkania i szkolenia dla dziennikarzy, organizacji pozarządowych oraz komitetów wyborczych. Dodatkowo emitowane są kampanie informacyjne, a obywatele mogą zgłaszać dezinformację poprzez stronę bezpiecznewybory.pl. Komitety wyborcze mogą z kolei korzystać z usługi moje.cert.pl
Dezinformacja coraz bardziej sprofilowana
Rozwój technologii sztucznej inteligencji rodzi możliwości, ale także nowe zagrożenia, również w obszarze dezinformacji. Najczęściej przywoływany w tym kontekście jest deepfake – rodzaj fałszywego obrazu, filmu lub nagrania dźwiękowego, który wygląda (lub brzmi) jak prawdziwy, i który odbiorca mógłby niesłusznie uznać za autentyczny lub prawdziwy, ale został stworzony przy użyciu sztucznej inteligencji. Takie materiały mogą być wykorzystywane w dezinformacji i innych szkodliwych działaniach, np. cyberprzestępczości.
Sztuczna inteligencja może zostać wykorzystana do generowania fałszywych wiadomości i artykułów na temat polityków – kontrowersyjnych społecznie wydarzeń lub wypowiedzi, które na pierwszy rzut oka wyglądają wiarygodnie. Następnie treści te mogą być rozpowszechniane przez boty w mediach społecznościowych i w ten sposób wpływać na opinię publiczną.
Takim przykładem może być historia ze Stanów Zjednoczonych i spreparowane nagranie audio wiceprezydenta JD Vance’a, w którym rzekomo krytykuje Elona Muska. Klip brzmiał bardzo realistycznie, miał odpowiednią intonację i tempo, i został opublikowany jako „wyciek”, przez co wiele osób uznało go za prawdziwy. Nagranie rozpowszechniano głównie na TikToku i platformie X, gdzie zdobyło miliony wyświetleń. Mimo że szybko je zdementowano (analiza narzędzi AI jednoznacznie wskazała na deepfake), wiele osób nadal wierzyło w jego autentyczność.
Świadomość i uważność są rozwiązaniem
W obliczu rosnącego zagrożenia dezinformacją, zarówno na poziomie lokalnym, jak i globalnym, powstaje coraz więcej koalicji zrzeszających rządy, organizacje pozarządowe, instytucje medialne oraz same platformy internetowe. Ich głównym celem jest monitorowanie i identyfikowanie kampanii dezinformacyjnych, edukacja użytkowników oraz nacisk na platformy cyfrowe, by transparentnie zarządzały treściami.
Przykładem może być European Digital Media Observatory (EDMO), wspierany przez Komisję Europejską, czy FIMI-ISAC (Foreign Information Manipulation and Interference – Information Sharing and Analysis Centre) – inicjatywa Unii Europejskiej, która zrzesza organizacje zajmujące się analizą i przeciwdziałaniem manipulacjom informacyjnym ze strony podmiotów zagranicznych. Celem jest współpraca, wymiana danych i wspólne reagowanie na zagrożenia dla demokracji. Ogromną rolę odgrywają też instytucje takie jak NASK.
—Edukacja musi działać tak samo jak działa dezinformacja, czyli długofalowo i wieloetapowo na wielu różnych poziomach. Świadomość społeczna ewidentnie wzrasta. Wciąż jednak potrzebny jest ogrom pracy, żeby edukować i budować kompetencje medialne. Społeczeństwo jest coraz bardziej świadome, że dezinformacja jest problemem. Musimy wyposażyć obywateli w konkretne narzędzia, takie jak możliwość zgłaszania treści, czy do nas, czy do organizacji pozarządowych. Budować kompetencje obywateli na pograniczu edukacji medialnej, czyli fact checking, patrzenia na źródła — podkreślała Magdalena Wilczyńska, dyrektorka Pionu Ochrony Informacyjnej Cyberprzestrzeni w NASK.
Aktywna walka z dezinformacją pełni ważną rolę polityczną i społeczną – przede wszystkim ogranicza nielegalne wpływy, które zmierzają do zakłócenia np. procesów wyborczych, ale także zmiany postaw społecznych, wywołania paniki, czy chaosu, podważania zaufania obywateli do państwa. Współpraca w zakresie walki z dezinformacją pozwala też na wymianę doświadczeń, wiedzy, a przez to tworzenie wspólnej linii obrony. Aby działać skutecznie, tworzone są wspólne narzędzia, metodologie, podejmowane są też inicjatywy poświęcone konkretnym wydarzeniom, np. wyborom.
NASK na EKG
Europejski Kongres Gospodarczy to szerokie forum debaty o przyszłości europejskiej i polskiej gospodarki. Uczestnicy spotkania dyskutują o zmieniającej się Europie i świecie oraz wyzwaniach, które za tym idą. Jednym z tych wyzwań jest z pewnością dezinformacja – temat, który jeszcze niedawno nie pojawia się na szerokim forum. W kongresie biorą udział przedstawiciele biznesu, politycy, naukowcy, eksperci i ludzie mediów.
W dyskusji na temat cyberbezpieczeństwa w biznesie wziął udział kolejny ekspert z Instytutu – Maciej Siciarek, dyrektor CSIRT NASK.
Wyróżnione aktualności
Pedofilia w internecie kwitnie dzięki AI. Raport Dyżurnet.pl za 2025 rok
300 proc. rok do roku. O tyle wzrosła liczba materiałów wygenerowanych przez AI, które przedstawiają seksualne wykorzystanie dzieci. Znacząco rośnie udział komunikatorów internetowych w dystrybucji CSAM. O tym mówi raport roczny z działań Dyżurnet.pl - zespołu, który w ramach NASK przyjmuje i analizuje zgłoszenia związane z treściami nielegalnymi i szkodliwymi dla dzieci i młodzieży.
Centrum Cyberbezpieczeństwa NASK o krok bliżej
Ultranowoczesne Centrum Cyberbezpieczeństwa NASK powstanie na warszawskiej Pradze-Północ, a w nim m.in. laboratoria do rozwoju sztucznej inteligencji czy Centrum Odzyskiwania Danych. Instytut właśnie uzyskał decyzję o pozwoleniu na budowę CCN. To już tylko jeden krok od symbolicznego “wbicia łopaty” i – co za tym idzie – wzmocnienia krajowego systemu cyberbezpieczeństwa.
Rodzina PLLuM znowu się powiększa. Polskie AI coraz silniejsze
Co łączy pismo z urzędu, firmową bazę wiedzy, pomocnika AI w banku i aplikację, która ma odpowiedzieć użytkownikowi prostym językiem?
NASK na Impact’26. Technologia po właściwej stronie
– W tym roku przyjechaliśmy na Impact z wyjątkową agendą, bo zależało nam na tym, aby w atrakcyjny i angażujący sposób opowiedzieć o tym, czym zajmujemy się na co dzień. Za nami inspirujące debaty poświęcone twórcom i sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwu oraz wyzwaniom, jakie niesie cyfrowy świat – podsumowywał obecność NASK na Impact’26 szef instytutu Radosław Nielek.
Najnowsze aktualności
Ty też masz wpływ! NASK na See Bloggers 2026
Tysiące twórców internetowych, godziny rozmów, prelekcje i ...cały nakład przewodnika NASK dla influencerów rozdany już pierwszego dnia. Tak wyglądał weekend NASK podczas See Bloggers 2026 – największego festiwalu dla twórców internetowych w Polsce.
„Sprzedam kolegę”, czyli nowa forma cyberprzemocy
„Imię dziecka: Pedał. Cena: 112 zł. Opis: karmić tylko przez kij”. To ogłoszenie na popularnej w Polsce platformie sprzedażowej, na której dzieci „wystawiają” innych „na sprzedaż”. Zazwyczaj do „oferty” dołączone jest też zdjęcie pokrzywdzonego. – To cyberprzemoc. Jej celem jest upokorzenie konkretnej osoby – mówi Natalia Fabisiak z Dyżurnet.pl – zespołu, który w ramach działań NASK reaguje na nielegalne treści w internecie.
O bezpieczeństwie twórców i graczy. NASK na See Bloggers i CD-Action
Co łączy Małgorzatę Rozenek-Majdan, Janinę Bąk, Karolinę Czak i Wojciecha Kardysia? Wszyscy wzięli udział w przygotowaniu przewodnika NASK dla twórców cyfrowych – publikacji o tym, jak chronić konta, dane, wizerunek i społeczności budowane w internecie. Bo dziś dla influencera utrata profilu to nie tylko problem z hasłem. To ryzyko utraty zasięgów, współprac, reputacji i kontaktu z odbiorcami.







